Są takie miasteczka, które nie krzyczą neonami i nie próbują na siłę zostać 'turystycznym hitem sezonu'. Taki właśnie jest Ryn. Przyciąga spokojem, wodą odbijającą stare mury i historią, która zaczęła się tutaj tysiące lat temu. Właśnie dlatego coraz więcej osób odnajduje tu Mazury, które pamięta się sprzed ery masowej turystyki.