Nie trzeba długiej wymiany zdań ani psychologicznego testu, żeby wyłapać pewne cechy charakteru. Według naukowców ogromne znaczenie ma coś znacznie prostszego - sposób, w jaki mówimy o innych ludziach. Ponoć jedno pytanie wystarczy, by trafnie ocenić poziom szczęścia, empatii czy skłonność do narcyzmu.