Jeszcze w styczniu był 165. tenisistą świata. Rafa Jodar w ciągu kilku tygodni w imponującym stylu przebił się do tenisowej elity, a rywale nazywają go fenomenem. Z kolei Hiszpanie dzięki 19-latkowi nie tęsknią aż tak bardzo za kontuzjowanym Carlosem Alcarazem.