Bajgle twarogowe to moje najnowsze śniadaniowe odkrycie i już wiem, że zostaną ze mną na długo. Są miękkie w środku, lekko chrupiące z wierzchu i smakują jak pieczywo z rzemieślniczej piekarni. Najlepsze jest jednak to, że przygotowanie zajmuje dosłownie kilka minut i nie trzeba czekać, aż ciasto wyrośnie. Wystarczy miska, kilka prostych składników i piekarnik, który zrobi resztę roboty.