- Mamy do czynienia z przepalaniem pieniędzy podatników na czynności niemające żadnego uzasadnienia, podstaw prawnych i faktycznych. Żadnego sensu, żadnej logiki, poza ściganiem politycznym - powiedział Zbigniew Bogucki po blisko ośmiogodzinnym przesłuchaniu w Prokuraturze Krajowej.