Plac zabaw. 24-letnia kobieta huśta na huśtawce swoje dziecko. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że ciałko małego chłopca zwisa bezwładnie, a jego matka wydaje się być nieobecna. Przechodzień, który zauważa tę dziwną scenę, postanawia wezwać odpowiednie służby. Policjanci przybywają na miejsce i przecierają oczy ze zdumienia. Chłopiec jest martwy. Brzmi strasznie? Ta opowieść to nie wstęp do kolejnego filmu grozy, a historia, która wydarzyła się naprawdę i to wcale nie tak dawno.