Billy Joel nagrał w latach 70. piosenkę, która wywołała ogromne emocje i została uznana za zbyt kontrowersyjną dla części rozgłośni radiowych. Utwór opowiadał o młodości, pokusach i łamaniu zasad, dlatego szybko stał się symbolem buntu. Środowiska religijne protestowały przeciwko jego emisji, a dyskusje wokół tekstu trwały przez wiele lat.