W połowie maja zimno jeszcze raz pokaże zęby, ale chyba nie ugryzie nas już mocno. Z sadzeniem pomidorów lepiej mimo wszystko poczekać do końca tygodnia.

W połowie maja zimno jeszcze raz pokaże zęby, ale chyba nie ugryzie nas już mocno. Z sadzeniem pomidorów lepiej mimo wszystko poczekać do końca tygodnia.

Ciepłe dni mogą uśpić czujność ogrodników, ale połowa maja znów przyniesie duże ryzyko przymrozków. Zimna Zośka i Zimni Ogrodnicy w 2026 roku mogą w jedną noc poważnie uszkodzić…