8 września 2026, 09:59

Skok na Muzeum Pierre'a-Auguste'a Renoira w południowej Francji zakończył się kradzieżą dzieł sztuki o szacunkowej wartości 9 milionów euro. Dwaj zamaskowani sprawcy włamali się do placówki we wczesnych godzinach porannych, a podczas gorączkowej ucieczki zgubili dwa ze skradzionych obrazów.

Fot. REUTERS/Manon Cruz

Do przestępstwa doszło we wtorek 8 września w godzinach porannych w miejscowości Cagnes-sur-Mer na południu Francji. System alarmowy w muzeum, poświęconemu słynnemu francuskiemu impresjoniście, został uruchomiony dokładnie o godzinie 5:48. Pomimo błyskawicznej reakcji służb i szybkiego przybycia patrolu policji miejskiej, włamywaczom udało się zbiec z miejsca zdarzenia. Informację na temat kradzieży przekazano na kanałach miasta Cagnes-sur-Mer.

- Zidentyfikowani przez miejskie kamery monitoringu CCTV, dwaj osobnicy rzucili się do ucieczki, porzucając jeden ze skradzionych obrazów. Od samego rana na miejscu pracują zarówno funkcjonariusze policji miejskiej, jak i narodowej. Trwają intensywne poszukiwania sprawców, a śledztwo pozostaje w toku - informował początkowo Bryan Masson, burmistrz Cagnes-sur-Mer.