5 września 2026, 08:50
Po miesiącach bez większych sukcesów rzeczywistość na froncie mija się już drastycznie z oficjalnymi mapami publikowanymi przez Rosjan. Zwłaszcza w miejscach, gdzie Ukraińcom udało się coś odbić. Do optymizmu jednak daleko. Ukraińskie mapy też są z innej rzeczywistości.
Fot. REUTERS/Oleksandr Ratushniak
Tym priorytetem jest zajęcie całego obwodu donieckiego. Tak, aby Kreml mógł ogłosić faktyczne opanowanie tego, co już lata temu jednostronnie anektował. Dlatego ten obszar jest ewidentnym priorytetem rosyjskiego dowództwa i tam są skoncentrowane największe siły. Przekłada się to na powolny, ale nieubłagany postęp na kluczowych dla Rosjan kierunkach. Ukraińcy ze swojej strony kontratakują na drugorzędnych dla rosyjskiego wojska odcinkach i tam też mają sukcesy. W ostatecznym rozrachunku zmiany w kontroli terenu pozostają bardzo skromne.
Zobacz wideo







