Koniec lata to dobry moment, by pomyśleć o jesiennych pracach w ogrodzie. Dotyczy to zwłaszcza osób, które planują posadzić drzewa owocowe lub ozdobne. Zamiast przygotowywać wszystko w dniu sadzenia, można wcześniej zająć się miejscem przeznaczonym dla nowej rośliny. Właśnie tak przez lata postępowano w wielu dawnych sadach.

Zobacz wideo Przesadzajcie, a urośniecie! Oto, jak powinno się przesadzać rośliny doniczkowe!

Dawniej dół pod drzewo kopano z dużym wyprzedzeniem. Stary zwyczaj miał praktyczne zastosowanie

W dawnych sadach miejsce pod jabłoń czy gruszę przygotowywano jeszcze przed właściwym sadzeniem. Wykopywano dół, a wydobytą ziemię odkładano obok i pozostawiano na działanie warunków atmosferycznych. Tradycyjna metoda zakładała przygotowanie stanowiska mniej więcej trzy lub cztery tygodnie przed planowanym posadzeniem drzewa. Nie jest to jednak obowiązkowy termin, którego trzeba bezwzględnie przestrzegać. Zwyczaj ten z czasem zaczął zanikać, między innymi wraz z upowszechnieniem się drzew sprzedawanych w pojemnikach, które można posadzić bez tak długich przygotowań. Wcześniejsze wykopanie dołu nadal może jednak ułatwić organizację jesiennych prac i daje możliwość dokładnego przygotowania miejsca dla nowej rośliny.