29 sierpnia 2026, 09:41

Mimo utartych schematów rynek wtórny potrafi zadziwiać. Z jednej strony pośród wozów sprzed dekady ogromnym wzięciem cieszą się kompaktowe VW, Ople i Fordy, a z drugiej chętnie kupujemy dwa razy starsze mieszczuchy. Duże problemy mają za to właściciele elektryków i aut luksusowych.

fot. Bentley

Według raportów CarVertical i AAA Auto najszybciej właścicieli zmieniają takie wozy jak Daewoo Matiz, Fiat Seicento, VW Lupo czy Fiat Stilo;

Listę wstydu otwierają relatywnie nowe auta elektryczne różnej klasy, luksusowe limuzyny klasy wyższej i Citroen C5X. Niektóre z nich czekają na klienta ponad 200 dni;