28 sierpnia 2026, 19:21
Donald Tusk w wystąpieniu w Olsztynie określił nacjonalistyczną prawicę "fundamentalnym zagrożeniem dla niepodległości państwa polskiego". - Pewne projekty polityczne na naszych oczach brunatnieją - powiedział premier.
Fot. Kancelaria Premiera/X
Donald Tusk w wystąpieniu na Campusie Polska mówił o konieczności budowy wspólnoty, która nie jest oparta na "strachu, nienawiści i agresji".
- Jest bardzo łatwo zbudować wspólnotę interesów i emocji w oparciu o strach i niechęć do innego. To jest klucz do sukcesu polityków po obu stronach oceanu. To ci tzw. strongmeni. Oni wierzą, że tylko silna władza i przywództwo bez ograniczeń wynikających z parlamentaryzmu, może uchronić ich przed tym, co buduje lęk - mówił polski premier.






