Nie biele, beże i szarości. Teraz inne kolory przejmą wnętrza. Projektantka wskazała hity

27 sierpnia 2026, 07:29

Największe wnętrzarskie zaskoczenie 2027 roku nie będzie krzyczeć z drugiego końca pokoju. Ma spokojny, ziemisty ton i dość osobliwe określenie. To jednak dopiero początek zmian, bo kolor zawędruje tam, gdzie dotąd królowały szarości i biele.

Fot. RomanR/ shutterstock

Najpierw pożegnaliśmy bezduszne, katalogowe salony, w których trudno było znaleźć choćby cząstkę właściciela. Teraz chwieje się pozycja wszechobecnej bieli, a mocne kolory przestają być dodatkiem odmierzanym po kropelce. Projektanci zapowiadają, że w przyszłym roku wnętrza nabiorą głębi, ale nie zamienią się przy tym w barwny lunapark. Na salony wkroczą trzy odcienie, które mają charakter, a jednocześnie nie odbierają pomieszczeniom ciepła. Farba nie zatrzyma się na ścianach. Pokryje także zabudowę, drzwi, listwy, a nawet sufit.