Publikujemy laudację wygłoszoną na gali Nagrody Człowieka Pogranicza 2026.

Wyborcza to Wy. Piszcie: listy@wyborcza.pl.

Tegorocznymi laureatami tytułu "Człowiek Pogranicza" zostali Marci Shore i Timothy Snyder. Tytuł przyznaje Fundacja Pogranicze i Ośrodek "Pogranicze – sztuk, kultur, narodów". Uroczystość wręczenia tytułu odbyła się 21 sierpnia w Białej Synagodze w Sejnach.

I.

Spotkał mnie dzisiaj wielki zaszczyt i przyjemność: będę mówiła o Marci Shore i Timothym Snyderze, którym przyznany zostaje tytuł Człowieka Pogranicza, Ludzi Pogranicza, Jest to tytuł ogromnie szlachetny, nadany już uprzednio wybitnym poetom, kompozytorowi i działaczom. Dotychczasowych laureatów, wśród nich jest jedna kobieta, łączyło to, że w swym życiu i działalności przekraczali granice. Także dzisiejsi laureat i laureatka są, jak ich poprzednicy, ludźmi otwartej przestrzeni. Ale ich pogranicze rozciąga się na wschodnią i zachodnią półkulę. Marci Shore i Timothy Snyder to ludzie ponad-terytorialni. Ani emigranci, ani wygnańcy, to latający dysydenci, nawet pogranicze to dla nich być może za mało.