W niedzielę rozpocznie się wielkoszlemowy US Open. Wśród pań tytułu będzie bronić Aryna Sabalenka. Czy aktualnie Iga Świątek może być uznawana za jedną z faworytek? - Nie ma sensu aż tak pompować balonika wobec Igi, żeby mówić, że na pewno to Iga jest tym numerem jeden - uważa Michał Dembek w programie Misja Sport.
Dan Hamilton-Imagn Images / REUTERS
Ostatnio Iga Świątek notowała serię dziesięciu meczów bez porażki. Na to złożył się cały wygrany turniej WTA 1000 w Toronto, a także awans do półfinału turnieju w Cincinnati. Tam Polka przegrała 5:7, 6:4, 4:6 z Amerykanką Jessicą Pegulą. "To był wymagający tydzień w najlepszym tego słowa znaczeniu. Gratuluję Jessice Peguli świetnego meczu i wczorajszej zaciętej walki" - napisała Świątek po swoim meczu. Teraz głównym celem dla polskiej tenisistki jest wielkoszlemowy US Open. Świątek wygrywała ten turniej w 2022 r.
Zobacz wideo Rozbrajająca odpowiedź Chwalińskiej. To zapamięta z Roland Garros
Świątek nie jest faworytką w US Open? "Ma swoje momentum"






