Grzegorz Braun przyjechał we wtorek do krakowskiej siedziby IPN, wezwany tam w charakterze podejrzanego. - Nie przyznałem się do przestępstwa, choć nie neguję wypowiedzianych słów - mówił po wyjściu z budynku.

- Grzegorz Braun został wezwany na dzień 25 sierpnia do siedziby Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Krakowie w charakterze podejrzanego, by wykonać z jego udziałem czynności w trybie art. 313 kpk - przekazał "Wyborczej" Rafał Kościański, rzecznik Instytutu Pamięci Narodowej.

Europoseł i lider Konfederacji Korony Polskiej Grzegorz Braun tuż przed godz. 11 stawił się w krakowskim oddziale IPN przy ul. Reformackiej. Nie komentował wezwania. Jego pełnomocnik, poseł i adwokat Jacek Wilk ujawnił, że IPN postawił Braunowi zarzut z paragrafu 55, dotyczący negowania zbrodni nazistowskich i komunistycznych.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

MATERIAŁ PROMOCYJNY