Vinicius Junior niedawno przedłużył kontrakt z Realem Madryt, ale wielu osobom się to nie podoba. Wśród nich jest Santiago Canizares, były bramkarz "Królewskich". Zwrócił uwagę na złe zachowanie Brazylijczyka w spotkaniu z Espanyolem, dając do zrozumienia, że nikt nie chce mieć w swoich szeregach tak problematycznego piłkarza.
Fot. REUTERS/Pablo Morano
Real Madryt zainaugurował sezon w hiszpańskiej La Lidze w sobotę (22 sierpnia). "Królewscy" pokonali na wyjeździe Espanyol 2:1, choć mało brakowało, a gospodarze zdobyliby cenny punkt. Decydujący gol padł w 90. minucie, a jego autorem był Carlos Espi. Nic wielkiego pod względem sportowym nie pokazał w tej potyczce Vinicius Junior. Tymczasem wśród kibiców i dziennikarzy znów sporo mówi się o jego złym zachowaniu.
Zobacz wideo Zmarnowane zgrupowanie. Najgorsze za kadencji Jana Urbana
Canizares nie gryzł się w język ws. Viniciusa. Mocne słowa







