Manchester City wygrał z Bournemouth 2:1 w pierwszej kolejce Premier League. Drużyna Enzo Mareski triumfowała, mimo że do 84. minuty przegrywała 0:1. Bohaterem gospodarzy został Rayan Cherki, który asystował przy obu golach.
Fot. Jason Cairnduff / Action Images via Reuters
- Sytuacja, w jakiej jesteśmy, jest trochę skomplikowana, bo zaczęliśmy wspólną pracę raptem miesiąc temu. W tym klubie zmieniło się wiele, nie tylko trener. Nie ma już z nami Rodriego, Bernardo Silvy czy Johna Stonesa. To wielkie zmiany, ale to nie wymówka. To tylko kontekst i to nie znaczy, że nie będziemy gotowi na najbliższe mecze. Musimy być gotowi, bo przyszedłem tu po to, by zdobywać trofea, czyli robić to, co dzieje się tutaj od 15 lat - przed niedzielnym meczem z Bournemouth mówił trener Manchesteru City, Enzo Maresca.
Zobacz wideo SEKRETY MANCHESTERU UNITED. WESZLIŚMY TAM Z KAMERĄ
Włoch na przedmeczowej konferencji prasowej odpowiadał na pytania dotyczące zmian i bardzo trudnego startu sezonu. Wicemistrzowie Anglii zaczęli go od wysokiej porażki z Arsenalem 0:3 w meczu o Tarczę Wspólnoty na Wembley, czym mocno zmartwili swoich kibiców.










