W ostatnim sobotnim meczu Ekstraklasy Śląsk Wrocław podejmował Widzew Łódź. Goście od siódmej minuty grali w osłabieniu i prowadzili nawet 3:1, ale rywale zdołali doprowadzić do wyrównania. Tak wygląda tabela Ekstraklasy po tym spotkaniu.
Fot. PAP/Przemysaw Karolczuk
Legia Warszawa zanotowała wpadkę w 5. kolejce Ekstraklasy. Legioniści tylko zremisowali z Piastem Gliwice 1:1, a decydujący gol padł w 95. minucie gry. "Mecz zakończony remisem, ale wielkie zwycięstwo i tak było. Odniosły je służby medyczne, Przeprowadziły one udaną, trwającą prawie godzinę, akcję reanimacyjną na kibicu, który w drugiej połowie zasłabł na trybunach. Jeśli zaś chodzi o piłkarzy, do 95. minuty prowadziła Legia Warszawa. Zapłaciła jednak za minimalizm i po wielkim pechu jednego ze swych piłkarzy zremisowała na wyjeździe z Piastem Gliwice 1:1" - opisywał na łamach Sport.pl Bartosz Królikowski.
Zobacz wideo Kosecki o grze w Lechii: K***a, co ja tutaj robię?!
Osłabiony Widzew zaskoczył Śląsk Wrocław






