US Open w turnieju par mieszanych postanowił podążać drogą obraną w ubiegłym sezonie. Zawody odbędą się przed oficjalnym rozpoczęciem turnieju, będą miały bardziej towarzyski charakter, ale fanów na trybuny mają przyciągnąć wielkie gwiazdy tenisa. Jedną z par stworzą Carlos Alcaraz i Serena Williams. Czy obrońca tytułu w grze pojedynczej mężczyzn i legenda kobiecego tenisa pokonają resztę stawki?
Fot. Aaron Doster/REUTERS
Ubiegłoroczny turniej miksta w Nowym Jorku spolaryzował środowisko tenisa. Organizatorzy wręcz zrewolucjonizowali ten format. Przenieśli rywalizację kilka dni przed oficjalnym rozpoczęciem US Open, dzięki czemu duety mogły zostać stworzone z największych gwiazd gry pojedynczej. Tym sposobem na kortach w grze podwójnej pokazali się m.in. Iga Świątek i Casper Ruud (dotarli do finału zawodów), Jelena Rybakina, Novak Djoković czy właśnie Carlos Alcaraz.
Zobacz wideo Chwalińska o najtrudniejszym momencie
Komercyjnie nowa formuła turnieju okazała się ogromnym sukcesem i przyciągnęła na trybuny mnóstwo kibiców. Jednak nie wszystkim przypadła ona do gustu. Swój sprzeciw głośno wyrażał chociażby Jan Zieliński, który wprowadzone zmiany nazywał brakiem szacunku wobec mniej znanych zawodników, którzy zwykle rywalizowali w konkursie miksta.














