3 krytyczne punkty pralki. To siedliska pleśni. Mało kto tam zagląda, a brud aż kipi

15 sierpnia 2026, 14:29

Pralka dba o czystość naszych ubrań, ale nie ma funkcji "samoczyszczenia". W jej zakamarkach z czasem gromadzą się osady, pleśń i bakterie. O jakie miejsca dokładnie chodzi? O nich najczęściej zapominamy podczas sprzątania. Lepiej tam zajrzeć, zanim problem da o sobie znać.

S. Vatolina / Shutterstock

Na pierwszy rzut oka wszystko wygląda w porządku. Bęben lśni, ubrania są czyste, a urządzenie pracuje bez zarzutu. Problem kryje się jednak tam, gdzie rzadko zaglądamy. Wilgoć, resztki detergentów i ciepło tworzą idealne warunki do rozwoju bakterii oraz grzybów, w tym czarnej pleśni. Badanie opublikowane w "European Journal of Public Health" wykazało, że mikroorganizmy, w tym bakterie z rodzaju Pseudomonas i różne rodzaje pleśni mogą bytować i rozmnażać się na potęgę w wilgotnych urządzeniach gospodarstwa domowego. A pralka daje im do tego idealne warunki.