W sobotę wszędzie, poza północnym wschodem Polski, odnotujemy ponad 30 st. C., a na południu kraju nawet 35 st. C. W niedzielę upał przeniesie się na wschód, a południe Polski nadal będzie miało temperaturę w pobliżu 35 st. C. Potem temperatury spadną.

Mamy obecnie do czynienia z niespotykaną sytuacją synoptyczną. Niemal cały kontynent znajduje się pod wpływem potężnego wyżu z centrum nad polsko-ukraińsko -białoruskim pograniczem. Wyż ten, po swojej zachodniej stronie wraz z antycyklonalnym kierunkiem cyrkulacji w ośrodku wysokiego ciśnienia (zgodnie z ruchem wskazówek zegara), ściąga z południowego zachodu gorące i suche powietrze zwrotnikowe.

Zapewnia również bezchmurne niebo i silne nasłonecznienie.

kalendarium

dieta