Nie wyrzucaj połamanych roślin po mocnej burzy. Ten prosty zabieg może uratować pędy
14 sierpnia 2026, 07:19
Połamane łodygi, poszarpane liście i rośliny leżące na ziemi to częsty widok po gwałtownej burzy. Nie wszystkie uszkodzenia oznaczają jednak koniec uprawy. Jak można uratować takie rośliny?
fot. Freepik @sigridlangkusch
Gwałtowna ulewa połączona z gradem i porywistym wiatrem potrafi zostawić na grządkach spory bałagan. Pomidory przechylają się pod własnym ciężarem, wysokie kwiaty kładą się na ziemi, a na rabatach zostają połamane łodygi i porwane liście. Pierwszy odruch często podpowiada, aby chwycić za sekator i wszystko uporządkować. Nie każdy nadłamany pęd trzeba jednak od razu odcinać. Warto najpierw ocenić stan roślin, ponieważ najprawdopodobniej da się je uratować, ale trzeba wiedzieć jak. Inaczej postępuje się z łodygą tylko zgiętą, inaczej z częściowo pękniętą, a jeszcze inaczej z fragmentem całkowicie oderwanym od rośliny. Po burzy uwagi wymaga również gleba, szczególnie po bardzo intensywnych opadach.






