Koniec dyskryminacji Polski przez Muska. Gawkowski ogłasza triumf. "SpaceX odpowiedział na moje żądanie"

14 sierpnia 2026, 07:50

Twarde żądanie i groźba utraty milionowych kontraktów podziałały. Władze SpaceX ugięły się pod presją polskiego rządu i wycofały z dyskryminowania naszych użytkowników. Polska wraca do europejskiej strefy Starlinka bez dodatkowych opłat i obostrzeń.

Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Decyzja należącej do Elona Muska firmy SpaceX wywołała na początku tygodnia spore zamieszanie. Na długiej liście krajów, które trafiły do wewnątrzeuropejskiego obszaru usługi Starlink Roam, próżno było szukać Polski. Pojawiły się na niej za to terytoria autonomiczne, takie jak wyspa Man czy nieposiadająca stałych mieszkańców wyspa Jan Mayen. Nie było to przeoczenie – firma otwarcie komunikowała, że z kont zarejestrowanych w Polsce można korzystać w pełni swobodnie jedynie na terytorium kraju. Wszystko wskazuje jednak na to, że po naciskach ze strony polskich władz Elon Musk zmienił zdanie.