W połowie lipca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przeprowadził wśród swoich współpracowników naradę dotyczącą polityki wobec Polski. "Uzgodniliśmy podjęcie kilku kluczowych działań. Po pierwsze: zostaną podjęte decyzje w obszarze dyplomacji. Po drugie: zostaną otwarte wszystkie archiwa Służby Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Służby Wywiadu Zagranicznego Ukrainy dotyczące tragicznych wydarzeń XX wieku na Wołyniu" - informował potem polityk.
Prezydent zaznaczył, że "zostaną podjęte decyzje w sprawie wydania dodatkowej, znaczącej liczby zezwoleń na prace poszukiwawcze i ekshumacyjne". "Priorytety są oczywiste: wszyscy w Europie potrzebują dobrosąsiedzkich, równoprawnych i wzajemnie korzystnych relacji, budowanych na wzajemnym szacunku. Polska wyraźnie wsparła Ukrainę po rozpoczęciu pełnowymiarowej rosyjskiej inwazji i jesteśmy jej za to wdzięczni" - wskazywał Zełenski.
Zobacz wideo Wielowieyska: Najgorszym problemem Tuska jest brak sprawczości
Ukraińcy chcą poprawić swój wizerunekw Polsce
"Dziennik Gazeta Prawna" poznał szczegóły planów Zełenski dotyczące Polski i poprawienia wizerunku Ukrainy.






