Zarobki nauczycieli pod lupą. "Ludzie się spodziewają kokosów, a to są grosze"
12 sierpnia 2026, 10:43
Zarobki nauczycieli przez większość osób z tej grupy zawodowej są uznawane za zbyt niskie, jak na pracę wymagającą wyższego wykształcenia i dużej odpowiedzialności. - Nie głoduję, ale milionów też tu nie ma. Z nadgodzinami i dodatkami pensja jest znośna, ale czy to jest powód do dumy po tylu latach pracy? - mówi w rozmowie z nami Edyta, nauczycielka z Torunia.
skaman306/Gettyimages
Zgodnie z ustawą budżetową od stycznia 2026 r. pensje nauczycieli wzrosną o 3 proc. To jedna z najniższych podwyżek z ostatnich kilku lat, co oczywiście wywołało ogromne niezadowolenie wśród samych zainteresowanych. Jak to przedstawia się w szczegółach? Nauczyciel początkujący może liczyć na kwotę 5308 zł, 5469 zł otrzyma nauczyciel mianowany, natomiast ten dyplomowany dostanie najwięcej, czyli 6397 zł. Czy jest to dużo? To zależy od punktu odniesienia: podstawowe pensje są bliskie płacy minimalnej, ale dodatki i nadgodziny mogą podnieść te kwoty.







