Prokuratura Okręgowa w Gdańsku nie dopatrzyła się znamion czynu zabronionego. "Nie ustalono ponad wszelką wątpliwość, aby faktycznie Karol Nawrocki zamieszkiwał, czyli wynajmował" apartament w gdańskim muzeum.
Postępowanie zostało wszczęte w lutym 2025 r. i obejmowało termin od 18 października 2017 r. do czerwca 2024 r. Sprawa dotyczy działań dyrektorów placówki. Wszczęcie postępowania było następstwem doniesień, że Karol Nawrocki jako dyrektor muzeum przez ponad pół roku korzystał z apartamentu de luxe w kompleksie hotelowym należącym do placówki, mimo że mieszkał około 5 km od niej. Miał też nie płacić za ten pobyt.
W środę 12 sierpnia gdańska prokuratura przekazała, śledztwo umorzono, ponieważ nie dopatrzono się znamion czynu zabronionego. "Nie bez znaczenia dla oceny prawnokarnej pozostaje również to, że w odniesieniu do rezerwacji pokoi i apartamentów (najczęściej apartamentu nr 78 de luxe) przypisanych do osoby Dyrektora nie ustalono ponad wszelką wątpliwość, aby faktycznie Karol Nawrocki tam zamieszkiwał, czyli wynajmował je w powszechnym tego słowa znaczeniu - co mogłoby skutkować możliwością obciążenia go kosztami utrzymania danego pokoju czy apartamentu" - poinformowali śledczy.









