Nowy układ pozwala zachować Putinowi dobrą minę, ale utrudni rosyjskim wojskom operowanie w Afryce i rejonie Morza Śródziemnego.

Syryjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych ogłosiło w niedzielę (9.08), że oba państwa podpisały memorandum w sprawie zarządzania rosyjskimi bazami na śródziemnomorskim wybrzeżu kraju.

Komunikat mówi, że negocjowano je przez 18 miesięcy, czyli odkąd rebelianci pod wodzą obecnego prezydenta Ahmada asz-Szara ukonstytuowali swoją władzę po wkroczeniu do Damaszku i obaleniu protegowanego Rosji, Baszara al-Asada.

Syria przejmie od Rosji zarządzanie lotniskiem Hmejmim i komercyjnym nabrzeżem w porcie Tartus. MSZ poinformowało, że bazy zostaną przekształcone we „wspólne centra szkoleniowe", aby „budować potencjał, w ramach nowych ustaleń, które będą chronić wspólne interesy". Integracja obiektów z administracją cywilną kraju zajmie trzy miesiące.

kalendarium