10 sierpnia 2026, 18:30
Kaczyński wraca do sprawy odpowiedzialności za katastrofę smoleńską. Pełczyńska-Nałęcz ma nadzieję, że Hołownia nie wejdzie do rządu. MON zapowiada z kolei zmiany w systemie ostrzegania. Dla wszystkich, którzy nie mieli czasu śledzić wiadomości, przygotowaliśmy najważniejsze informacje.
Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Wyborcza.pl
"Wrzaski lumpenproletariatu". Kaczyński nie wytrzymał na miesięcznicy smoleńskiej
Prezes PiS zapowiedział konsekwencje wobec osób odpowiedzialnych za katastrofę smoleńską. Jak stwierdził, w Smoleńsku doszło do zbrodni, za którą stoją rosyjskie władze, a mogły w niej pomagać osoby z Polski. - To jest bardzo prawdopodobne - zaznaczył polityk.







