10 sierpnia 2026, 08:30

Sam Neill, znany z kultowej roli w "Parku Jurajskim" aktor, zmarł niespodziewanie i nagle 13 lipca tego roku w Sydney w Australii. Widzowie będą mieli szansę pożegnać się z nim na dużym ekranie - wiosną 2027 roku do kin ma wejść jeden z trzech ostatnich filmów, w których zagrał przed śmiercią.

Fot. REUTERS/Mario Anzuoni

Sam Neill zmarł w wieku 78 lat na zapalenie płuc. Mimo to pojawi się w filmie, do którego zdjęcia zostały ukończone jeszcze w kwietniu 2026 roku. Nowozelandzki aktor bowiem nagrał wszystkie swoje sceny do nadchodzącej ekranizacji uwielbianej na całym świecie gry The Legend of Zelda - donosi serwis Deadline.

Pożegnalne role Sama Neilla