Dopóki w oczach Rosjan pozostajemy silni i solidarni z sojusznikami, jesteśmy bezpieczni. Stała obecność wojsk USA w Polsce obniża prawdopodobieństwo konfrontacji Rosji z NATO - mówi "Wyborczej" analityk Bartłomiej Kot.

Bartłomiej Kot, analityk, dyrektor warszawskiego biura think tanku Aspen Institute CE: Przegląd nie powinien być zaskoczeniem, bo strategia ma charakter długofalowy i nie ogranicza się do administracji Trumpa, tylko wpisuje się w tendencje widoczne od wielu lat.

Na płaszczyźnie politycznej działania są także wykorzystywane przez USA do wskazania, którzy europejscy partnerzy są wiarygodnymi i lojalnymi sojusznikami, a kto nie spełnia oczekiwań. Waszyngton chce nagrodzić państwa, które nie tylko przeznaczają odpowiednie środki na obronność, ale również budują własną sprawczość i samodzielność wojskową.

Klub Gazety Wyborczej

kalendarium