Maksa wciągnął rozpad PiS. - To niezła heca - mówi. Przyjechał ze znajomymi na Jagodno, by posłuchać, co dalej z tego będzie.
- Smakowała ta pizza? - pytam dwójkę młodych ludzi.
- Pizza jak pizza - mówią.
Wyglądają na awangardowych licealistów, którzy jeszcze nie bardzo wiedzą, co to polityka i wybory. Błąd. Dziewczyna wyjaśnia, że już była przy urnie, więc zgaduję: głosowała na KO. Drugi błąd. Obstawiam dalej: Lewica. Pudło. Dla niej Lewica to tylko i wyłącznie Partia Razem.
Co więc robią na pikniku Mateusza Morawieckiego na wrocławskim Jagodnie?









