Kreta i Rodos są piękne, ale te trzy greckie perełki piękniejsze. W pakiecie cisza i spokój

7 sierpnia 2026, 07:28

Grecja to od lat urlopowy hit wśród Polaków. Zwykle jednak wybieramy najpopularniejsze wyspy: Rodos, Kretę, Kos i Zakynthos. Są piękne, nie ma co do tego wątpliwości, ale są też dużo bardziej zatłoczone. Dlatego polecamy trzy greckie wyspy, które są pomijane przez turystów, a urokiem nawet przebijają najbardziej znane klasyki.

Syros. Fot. unsplash / angela kindman

Grecja to popularny kierunek wakacyjny, który każdego roku przyciąga ogromną liczbę turystów. Popularnością cieszą się przede wszystkim otaczające ją wyspy. Wedle szacunków może ich być nawet kilka tysięcy (zgodnie z informacjami zawartymi na oficjalnej stronie kraju visitgreece.gr mowa nawet o sześciu tysiącach, ale niektóre są naprawdę niewielkie), z czego zamieszkałych jest niespełna 200. Najchętniej odwiedzaną, a przy tym największą, jest Kreta. Podróżni chętnie wypoczywają również na Santorini, Rodos, Korfu oraz Zakynthos. Choć podobne, każda z nich ma w sobie coś wyjątkowego. Niestety popularność przekłada się na tłumy. Jeśli więc marzysz o iście greckich wakacjach, ale bez wszechobecnego tłoku, wybierz mniej znane wyspy. Również mają wiele do zaoferowania.