7 sierpnia 2026, 06:02

Tym materiałem otwieramy kolejny rozdział żartów z Ferrari Luce. I jest on naprawdę gruby. Włoski elektryk został bowiem właśnie porównany do japońskiej hybrydy. Dla Ferrari to źle. W siedzibie Toyoty mogą jednak strzelić korki szampanów.

Fot. Ferrari i screen Forza Community / Facebook

Ferrari Luce wzbudziło potężne kontrowersje. Kierowcy mają z nim jeden problem i wcale nie chodzi o napęd elektryczny. Model został okrzyknięty jednym z najbrzydszych aut z Maranello ostatnich lat. Z tego właśnie powodu dość szybko stał się obiektem drwin. Te nie cichną pomimo faktu, że od premiery elektrycznego Ferrari upłynęły już ponad dwa miesiące.

Zobacz wideo Ferrari Amalfi Spider - pierwsze wrażenia