- Myślę, że nikt nie będzie latami wspominał tego wydarzenia - stwierdził wprost Wojciech Cygan po meczu Rakowa Częstochowa z Hammarby w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Kibice nie zobaczyli ani jednej bramki gospodarzy w czwartkowy wieczór, co znacząco utrudnia sytuację drużyny Dawida Kroczka. Na temat rewanżu głos zabrał też Cygan w rozmowie z Kanałem Sportowym.
Fot. Maciek Skowronek / Agencja Wyborcza.pl
Raków Częstochowa błysnął w drugiej rundzie eliminacji Ligi Konferencji, bo w dwumeczu pokonał aż 7:1 Vallettę FC. Kiedy już jednak trafił na silniejszego rywala, błysku zabrakło. W czwartkowy wieczór tylko zremisował 0:0 ze szwedzkim Hammarby i przed rewanżem nie ma żadnej zaliczki. "Dla Rakowa w drodze do Ligi Konferencji zaczęły się schody. (...) Po rywalu z Malty wicemistrz Szwecji okazał się trudną przeszkodą, a rewanż odbędzie się na trudnym i specyficznym terenie" - podkreślał Kacper Sosnowski ze Sport.pl.
Zobacz wideo Były piłkarz Legii o Papszunie: Moim zdaniem zrobi to jak w Rakowie
Wojciech Cygan podsumował grę Rakowa przeciwko Hammarby. "Ten mecz nie był widowiskiem"









