Co za wieczór przeżyli kibice na Stadionie Miejskim w Białymstoku! Rozpoczął się bardzo pechowo dla Jagiellonii, ale zakończył pięknie, bo zwycięstwem nad Rangersami w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy. Bohaterem został Kajetan Szmyt, który w ledwie osiem minut dwukrotnie rozpracował defensywę 55-krotnego mistrza Szkocji, dając Jadze niewielką zaliczkę przed rewanżem na terenie rywala.

Fot. REUTERS/Kacper Pempel

Jagiellonia Białystok kapitalnie rozpoczęła sezon Ekstraklasy. Najpierw pokonała Koronę Kielce (1:0), a następnie rozprawiła się z Motorem Lublin (2:1), dzięki czemu z kompletem punktów zajmuje pozycję wicelidera. Teraz nadszedł czas, by równie dobrze rozpocząć rywalizację w eliminacjach do Ligi Europy.

Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy

- Dla mnie najważniejsze jest, by próbować grać nasz futbol. Bo jeśli to zmienimy i stracimy naszą mentalność, nasz pomysł na grę, będzie trudno grać na warunkach gry narzuconych przez przeciwnika - mówił Adrian Siemieniec tuż przed pierwszym meczem trzeciej rundy. W nim polskiej drużynie przyszło zmierzyć się z Rangersami, 55-krotnymi mistrzami Szkocji.