Widzew wciąż czeka na decyzję Jagiellonii Białystok dot. niedzielnego meczu Ekstraklasy. Według przepisów Duma Podlasia może poprosić o przełożenie tego spotkania na 48 godzin przed jego rozpoczęciem. To nie podoba się wielu osobom, a Aleksandar Vuković wyznał, że "to jest temat do rozmowy". Głos w tej sprawie postanowił zabrać także Adrian Siemieniec.

Fot. Tomek Szachno / Agencja Wyborcza.pl

Co roku wraca temat przekładania meczów przez kluby, które grają w eliminacjach do europejskich pucharów. Tak uczyniły m.in. GKS Katowice i Raków Częstochowa przed meczami w trzeciej rundzie el. Ligi Konferencji. To nie spodobało się m.in. Zbigniewowi Bońkowi, który powiedział wprost: - Wmawianie piłkarzom, że są zmęczeni, to jest największy błąd polskiej piłki i polskich komentatorów. Nie, piłkarz nie jest zmęczony. Jak grasz dobrze, to zmęczenie to jest aspekt psychologiczny. Po meczu możesz mieć wysokie czynniki zmęczenia, ale po 24-48 godzinach Ci wszystko mija. Nawet cukier potrzebuje takiego czasu, by go odbudować. Reszta... to wszystko jest w głowie - stwierdził w Prawdzie Futbolu Romana Kołtonia.

Zobacz wideo Wielki Mazurek i wielka Jagiellonia. Sokołowski: Skauci zapamiętali piłkarzy

Adrian Siemieniec reaguje na komentarze dot. przekładania meczów