6 sierpnia 2026, 12:40

Tegoroczny czerwiec był w Niemczech drugim najcieplejszym od początku pomiarów. Synoptycy odnotowali najwyższą temperaturę w historii kraju - 41,7 stopnia w Neissemuende-Coschen (Brandenburgia), przy granicy z Polską.

Fot. REUTERS/Yara Nardi

W następstwie ekstremalnych upałów, które wystąpiły od 22 do 28 czerwca, w wielu miejscach w Niemczech temperatura sięgała 40 stopni. W tym okresie zmarło około 9,6 tys. osób - poinformował w czwartek (6 sierpnia) Instytut Roberta Kocha (RKI). To prawie dwa razy więcej, niż wcześniej szacowano. Pierwotnie instytut podawał dla tego okresu ponad 5 tys. zgonów z powodu ekstremalnych upałów.

Według RKI łącznie liczba tegorocznych zgonów związanych z upałami wzrosła do około 11,9 tys. Jak podał instytut, to znacznie więcej niż w którymkolwiek pełnym roku od 2016 r. Najwięcej ofiar upałów w Niemczech odnotowano do tej pory w 2018 roku - około 9 tys.