Do eksplozji doszło we wtorek wieczorem w niewielkiej miejscowości Bolszoj Istok pod Jekaterynburgiem w Rosji. Agencja TASS podaje, że szef Uralskiej Fabryki Dronów Władimir Tkaczuk "przebywa na oddziale intensywnej terapii w stanie ciężkim". Eksplozji nie przeżył ochroniarz i jednocześnie kierowca Tkaczuka.

Z nieoficjalnych medialnych doniesień wynika, że ładunek wybuchowy został podłożony pod mercedesem. Jak informuje TASS, rosyjskie służby wszczęły śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa. W mediach w Rosji kolportowana jest informacja, że za zdarzeniem stoi ukraiński wywiad. Ukraina do tej pory nie zabrała głosu w tej sprawie.

Zobacz wideo Gdzie Wieliński widzi nadzieje na koniec wojny w Ukrainie

Rosja. Założyciel fabryki dronów ranny w eksplozji

Uralska Fabryka Dronów w Jekaterynburgu istnieje od blisko trzech lat. Założycielem i dyrektorem generalnym przedsiębiorstwa jest Władimir Tkaczuk. Zakład specjalizuje się w produkcji drona Upyr, wykorzystywanego podczas wojny w Ukrainie. Upyr należy do grupy dronów FPV (First Person View), czyli wyposażonych w kamery.