W piątek Sejm uchwalił ustawę o wzmocnieniu nadzoru nad prowadzoną przez służby kontrolą operacyjną. Na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu przepisami zajmie się Senat. O tym, czy sądy rzeczywiście zaczną patrzeć służbom na ręce, rozmawiamy z Wojciechem Klickim z Fundacji Panoptykon zajmującej się ochroną prawa do prywatności.
„Projekt rządowy wyciągał wnioski z afery Pegasusa, kontroli NIK, orzecznictwa trybunałów europejskich i postulatów związanych z ochroną prywatności obywateli" - zachwalał uchwaloną w piątek ustawę o wzmocnieniu nadzoru sądowego nad kontrolą operacyjną Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Dodawał: „Więcej władzy i odpowiedzialności sądów, więcej wymagań wobec służb i prokuratury. Nowe przepisy to rozsądny kompromis między interesami bezpieczeństwa państwa a ochroną praw obywateli".






