TTV to stacja telewizyjna należąca do TVN Warner Bros. Discovery. To na jej antenie emitowano program "Królowe życia" z udziałem Dagmary Kaźmierskiej, która została zaproszona do formatu (a później również do "Tańca z gwiazdami" Polsatu), mimo że miała za sobą powszechnie znaną kryminalną przeszłość. W tym samym show występowała inna bardzo kontrowersyjna postać - Arkadiusz Zgorzelski znany jako Megakot (portal Goniec, podobnie jak w przypadku Kaźmierskiej, przeprowadził śledztwo, w którym ujawniał szokującą przeszłości celebryty). Po tym, jak wokół wspomnianych patocelebrytów wybuchło zamieszanie i oburzenie zarówno przed telewizorami, jak i w internecie, zniknęli ze stacji. Wygląda jednak, że grupa TVN, a zwłaszcza TTV, nie wyciągnęła żadnych wniosków z poprzednich błędów. Teraz do współpracy zaproszono innego patocelebrytę - Daniela Martyniuka.
Zobacz wideo Karpowicz załamana afera? u Martyniuko?w. "Ten człowiek potrzebuje pomocy, nim sie? trzeba zaja?c?"
Daniel Martyniuk w telewizji to zły pomysł
Stacja TTV 3 sierpnia ogłosiła, że jesienią w drugiej odsłonie programu "Nasi w mundurach" - a więc w formacie, w którym mężczyźni znani z show-biznesu przechodzą szkolenie wojskowe - pojawi się Daniel Martyniuk. Syn Zenka już przedstawi się widzom formatu, nie kryjąc, że jest znany z tego, że jest tzw. nepo baby. Był wobec siebie bardzo delikatny, uznając, że jest "dość kontrowersyjną" postacią i enigmatycznie dodał, że "zasłynął z kilku dziwnych sytuacji w mediach".






