Rosja zaatakowała Sumy za pomocą kierowanej bomby lotniczej. Zginęły dwie dziewczynki w wieku 5 i 10 lat oraz starsza kobieta. "Ciała dzieci zostały wyciągnięte spod gruzów ich domu" - napisała Sumska Obwodowa Administracja Wojskowa na Telegramie.

Ten artykuł czytasz w ramach bezpłatnego limitu

Po ataku w Sumach cztery osoby zwróciły się po pomoc medyczną. Wiadomo również, że atak uszkodził budynki mieszkalne oraz inne zabudowania. Celem rosyjskiego ataku stał się też Mikołajów, w którym zginęła 89-letnia kobieta. Siedem kolejnych osób zostało rannych. Wśród nich były dwie dziewczynki w wieku 2 i 12 lat. Obecnie przebywają w szpitalu.

"Cztery kobiety w wieku 70, 72, 80 i 83 lat oraz 81-letni mężczyzna doznali ostrej reakcji stresowej. Na miejscu udzielono im pomocy medycznej" - napisał szef Mikołajowskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Heorhij Reszetiłow. Zniszczeniu uległy domy prywatne, samochód i okna trzech budynków mieszkalnych.

Zobacz wideoJak Ukraina informuje nas o uciekinierach w Polsce