"Owa góra wielkiej doznawała czci u wszystkich mieszkańców z powodu swego ogromu oraz przeznaczenia, jako że odprawiano na niej przeklęte, pogańskie obrzędy" - pisał o Ślęży niemiecki kronikarz Thiethmar. Dziś między kamiennymi kręgami i posągami spacerują turyści.
Zanim ruszymy na szlak, warto zatrzymać się na chwilę w Sobótce-Górce. Przy zamku, którego strzegą dwa romańskie lwy. Zamek Górka to dawny klasztor augustianów, przebudowany w stylu neorenesansowym przez Hansa Ernsta von Lüttwitza. Nowy właściciel Górki sprowadził na miejsce doświadczonych piwowarów i zaczął warzyć w klasztorze prawdziwe bawarskie piwo – jako pierwszy na Śląsku.
Starsi mieszkańcy Sobótki twierdzą, że browar w czasie II wojny światowej został połączony z zamkiem podziemnym tunelem. Inni dodają, że w leżakowni działał szpital, ale trudno potwierdzić te informacje.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY, 18+












