W ostatnich dniach Grecja boryka się z dużymi pożarami. Najtrudniejsza sytuacja panuje w regionie Attyka, obejmującym m.in. Ateny, w przylegającej do niej Beocji oraz na pobliskiej wyspie Eubea. W trakcie jednej z akcji gaśniczych doszło do zderzenia dwóch śmigłowców straży pożarnej.

"Dwa śmigłowce zderzyły się w powietrzu podczas akcji gaszenia pożaru lasu w rejonie Psatha w Attyce" - poinformowała straż pożarna, którą cytuje grecka agencja informacyjna AMNA. Jak podano, obie maszyny, które są dzierżawione przez straż pożarną, wystartowały z bazy lotniczej Elefsina.

Według informacji, które przekazują AMNA, jedna z dwuosobowych załóg śmigłowców miała zostać odnaleziona. Jak nieoficjalnie przekazał serwis eKathimerini, jej członkowie nawiązali kontakt natychmiast po wypadku, a przy tym odnieśli jedynie lekkie obrażenia.

Jak informują greckie media, pozostałe dwie osoby z załogi drugiego śmigłowca także zostały odnalezione, jednak miały być nieprzytomne. Poszkodowani zostali przewiezieni karetkami do Szpitala Sił Powietrznych w Atenach.

W związku z ekstremalnymi warunkami pogodowymi i wiatrami przenoszącymi ogień sytuacja pogodowa w Grecji jest "niezwykle trudna" - przyznał w niedzielę premier tego kraju Kyriakos Micotakis. Zapowiedział pomoc dla osób, które ucierpiały wskutek pożarów.