Trzy osoby zginęły w wyniku eksplozji we włoskiej restauracji w Moskwie. Odbywała się tam impreza prywatna na ok. 50 osob. Z nieoficjalnych informacji wynika, że mogło chodzić o bankiet urodzinowy rosyjskiego generała.
Co najmniej trzy osoby zginęły, a 15 zostało rannych w wybuchu w restauracji w Moskwie - podała agencja TASS. Portal Meduza informuje, że osób rannych może być jednak więcej.
Informację o eksplozji na terenie letniego ogródka w restauracji Balzi Rossi, do której doszło w sobotę ok. godziny 20 czasu polskiego, potwierdziło Ministerstwo Spraw Wewnętrznych. Według części świadków gośćmi restauracji byli rosyjscy generałowie.
Jak podaje "The Moscow Times" z kanałów prorządowych napływają sprzeczne informacje. Według jednego ze źródeł przyczyną wypadku był "wybuch instalacji gazowej w kuchni", według innego – "eksplozja w strefie gości". Z kolei szef kuchni restauracji, Carmine Alfieri, miał poinformować, że "do wypadku doszło na zewnątrz, a reszta lokalu jest bezpieczna". Oficjalne przyczyny incydentu nie zostały jeszcze podane przez śledczych. Teren wokół budynku został otoczony kordonem przez policję.
Na miejscu pracują saperzy. Media podają, że władze zamknęły drogę od stacji metra Barrikadnaja do bulwaru Nowinskiego i odwołały Nocny Festiwal Rowerowy.










