Nasz czytelnik wybrał się na spacer po centrum Sosnowca i dojrzał "ekościemę".
Sosnowiec od kilku lat realizuje projekty wpisujące się w błękitno-zieloną infrastrukturę. To pojęcie oznacza zaplanowaną sieć obszarów naturalnych i półnaturalnych, które mają mądrze zagospodarowywać wody opadowe. Zdaniem ekspertów miasto powinno być jak gąbka, samograjem, który sam będzie wyłapywał wodę i ją zatrzymywał. Najlepiej przez przyrodę.
Przykładem takiej infrastruktury jest ogród deszczowy. Pierwsze takie miejsce w mieście urządzono w niecce starej fontanny w Kazimierzu Górniczym.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY






