To pierwszy tak wyraźny sygnał nadchodzącego problemu. Mieszkańcy Mszany Dolnej będą przez sześć godzin każdej nocy pozbawieni wody, a Państwowy Instytut Geologiczny ostrzega, że w sierpniu wiele regionów Polski może zmagać się z niżówką hydrogeologiczną. Czy to początek większego kryzysu?
Deszcz padał niemal przez cały lipiec, ale pod ziemią jest coraz bardziej sucho. W Mszanie Dolnej mieszkańcy jako jedni z pierwszych odczują skutki narastającego deficytu wody. Około tysiąca mieszkańców korzystających z wodociągu Adamczykowy musi przygotować się na nocne przerwy w dostawie. Zakład Gospodarki Komunalnej zdecydował, że w nocy na sześć godzin wodociąg będzie wyłączany. Powodem jest spadający poziom wody w potoku Adamczykowym, zwiększone zużycie oraz prognozy utrzymującego się niedoboru opadów.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
MATERIAŁ PROMOCYJNY
Tylko na Wyborcza.pl










