Republikańscy senatorowie nazywali go kłamcą, megalomanem, współodpowiedzialnym za pandemię i miliony śmierci. Dr Anthony Fauci, wieloletni szef amerykańskiego instytutu chorób zakaźnych, odmawiał odpowiedzi. Przez trzy godziny powtarzał, że korzysta z prawa do milczenia.

- Jaki dziś mamy dzień? Jaki kolor ma pański krawat? Jaki kolor ma dywan przed panem? - pytał republikański senator Josh Hawley z Missouri.

- Za radą pełnomocników z szacunkiem odmawiam odpowiedzi, korzystając z praw wynikających z piątej poprawki do konstytucji - dr Fauci za każdym razem powtarzał tę samą formułę w odpowiedzi.

Hawley chciał wykazać, że były najważniejszy amerykański urzędnik odpowiedzialny za walkę z chorobami zakaźnymi odmawia odpowiedzi nawet na pytania, które w żaden sposób nie mogą mu zaszkodzić. - Jest pan megalomanem i kłamcą. Kłamał pan Amerykanom, kłamał pan przed tą instytucją i okrył pan hańbą swój zawód - atakował republikanin.

skrót wydarzeń dnia