Od poniedziałku Węgrów czekają przerwy w dostawach prądu. Powodem są upały i rekordowo niski stan Dunaju, z którego woda służy do chłodzenia elektrowni atomowej w Paks.
Premier Peter Magyar zapowiedział w czwartek po południu (30.07), aby Węgrzy szykowali się na kryzys energetyczny.
- Wyłączenie elektrowni w Paks jest nieuchronne i nastąpi dzisiaj lub może jutro – stwierdził.
Spółka MVM, operator elektrowni, doprecyzowała później, że całkowite wyłączenie elektrowni nastąpi jednak w ciągu najbliższych 72 godzin. Oznacza to, że od poniedziałku węgierska sieć energetyczna straci połowę dotychczasowej mocy (elektrownia w Paks wytwarza ok. 50 proc. krajowej energii).
skrót wydarzeń dnia











